Najnowsze wpisy

Macierzyństwo obrzygane tęczą i lukrem

Słabo mi, kiedy obserwuję szerzenie mitu macierzyństwa bez skazy, bez problemów i bez wad. Macierzyństwo obrzygane tęczą i lukrem - to nie dla mnie.

Nigdy nie wiesz kiedy zrobisz to ostatni raz

Dzieci rosną za szybko – to banał, który wszyscy znamy. Pierwszy rok życia dziecka to petarda, pięć rozmiarów ubrań, skoki rozwojowe, masa nowych umiejętności, ale też brak snu, zmęczenie totalne i gonitwa, która sprawia, że niektórych chwil nie zauważamy, przelatują, przegapiamy je. A [...]

Jestem słaba w macierzyństwie

Ponad dwa lata jestem matką, a tyle wciąż jest rzeczy, których nie wiem o macierzyństwie, o moim dziecku i o wychowywaniu. Wciąż jestem słaba w te klocki, wolno się uczę, wciąż nie jestem ideałem i nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się nim być. Szczerze w to wątpię i zaczynam nabierać [...]

Pierwsze urodziny – wielka chwila!

Jeszcze rok temu miałam męża, dziecko i pracę. Miałam spokojne życie. I mimo że ten spokój był pozorny, bo przy rocznym dziecku, pełnoetatowej pracy i czasem dość wymagającym mężu (no dobra, w rzeczywistości jest mega wyrozumiały i łagodny jak baranek!) roboty bywa co nie miara, postanowiłam [...]

Synku, tylko nie idź na wojnę!

72 lata temu synowie szli walczyć w powstaniu. 72 lata temu córki dostały rano wiadomość, że łączniczki mają być gotowe do mobilizacji. 72 lata temu wszystkie matki płakały, bo bały się o życie swoich dzieci. Bo nikt nie zasłużył na taki los - by zginąć w walce o coś tak oczywistego, jak wolność.

Okaż miłość. Pokaż ciało!

Kiedyś ważyłam 10 kg mniej niż dzisiaj. Ile bym dała, by znów być tamtą nastolatką! Ale jest coś, czego bym się za to przenigdy nie wyrzekła: moje dziecko.