Gadżety na wyjazd z dzieckiem

31 lipca 2015

 

Jeżeli wybieracie się na dłuższy lub krótszy (co w tym przypadku jest w zasadzie bez różnicy) wyjazd z dzieckiem i przygotowujecie listę niezbędnych wam rzeczy, zapraszam na moją subiektywną listę gadżetów na takie wojaże. Mam nadzieję, że każdy znajdzie na niej coś interesującego.

Wakacje nad polskim morzem, z małym dzieckiem, to wyzwanie dla każdego rodzica. Można wybrać dwie opcje: pojechać w miejsce bardzo drogie, gdzie właściciel zapewni wszystko włącznie z wanienką, łóżeczkiem turystycznym, zabawką dla dziecka i ekspresem do kawy z kompletem kapsułek, lub udać się w miejsce tańsze, za to z bagażnikiem załadowanym po i ponad dach.

W drugiej sytuacji należałoby się zastanowić co będzie nam absolutnie, ale to absolutnie niezbędne na takim wyjeździe i co na pewno przyda się naszemu dziecku. Moją subiektywna listę dziesięciu niezbędnych mi rzeczy prezentuję wam poniżej.

Gadżety na wyjazd z dzieckiem

1. Bagażnik na dach.

I to nie tylko dlatego, że go nie posiadam (a ze wszech miar powinnam!!!).

 

gadżety na wyjazd z dzieckiem

 

Taki bagażnik daje nie tylko swobodę w pakowaniu, dodaje przestrzeni, ale również daje kierowcy komfort widzenia czegokolwiek przez tylną szybę. A to jednak duży komfort. Takiego bagażnika nie trzeba od razu kupować wydając fortunę, można go też wynająć za relatywnie niewielkie pieniądze, co jest dużym ułatwieniem.

2. Krzesełko do karmienia.

My posiadamy krzesełko Antilop z Ikei, które niewiele kosztuje,
świetnie się składa i zajmuje stosunkowo niewiele miejsca w samochodzie.

 

 

 

Jeżeli macie pewność, że na miejscu będą odpowiednie do tego krzesła,
można wziąć jeszcze bardziej kompaktową wersję takiego krzesełka, co
oczywiście zminimalizuje bagaż, a o to nam przecież chodzi:

 

 

3. Inhalator i sól fizjologiczna.

Jeżeli waszemu dziecku w przypadku przeziębienia inhalacje pomagają (tak jak mojemu), to warto mieć ze sobą ten gadżet. Dzieci, w przeciwieństwie do dorosłych, czasem bardzo szybko reagują przeziębieniem na zmianę
klimatu. Zwykły glut, a może zepsuć nam wyjazd, i po co?

 

gadżety na wyjazd z dzieckiem

 

 

4. Dobry, wygodny wózek,

kompaktowy, z kółkami nadającymi się do jazdy po lesie i piachu. Pomijam fakt, że moje dziecko po maksymalnie 20 minutach stwierdzało, że wózek je parzy, a rączki tatusia są zdecydowanie lepszym środkiem transportu. W tych krótkich chwilach, kiedy mój pierworodny uznawał, że może warto skorzystać z pojazdu, który sugerują rodzice, bardzo dobrze sprawował nam się Baby Jogger City Mini GT. Na jego recenzję zapraszam tutaj: KLIK, ale już teraz go polecam, szczególnie w teren.

 

co wziąć na wyjazd z niemowlakiem

5. Niania elektroniczna

– tego gadżetu chyba nikomu przedstawiać nie muszę. Jeżeli macie od kogo pożyczyć – pożyczcie. My nie mieliśmy, postanowiliśmy kupić używaną i to był bardzo dobry pomysł. Niania daje rodzicom swobodę wieczorem, pozwala posiedzieć w ogródku i spędzić wieczór po dorosłemu. Docenią ją szczególnie Ci, którzy na co dzień żyją w mieszkaniach. Super sprawa! My na pewno jeszcze z naszej nieraz skorzystamy.

 

rzeczy potrzebne na wyjazd z maluchem

 

6. Nawilżacz powietrza.

Albo jakakolwiek inna rzecz, o której pomyślicie:

Moje
dziecko na co dzień bardzo tego potrzebuje, ale może na wyjeździe nie
będzie to konieczne?… No i zajmuje dużo miejsca w bagażniku!

O nie. To jest bardzo złe myślenie. Jeżeli Twoje dziecko potrzebuje
czegoś w życiu codziennym, to możesz być więcej niż pewny, że na
wyjeździe będzie tego potrzebować jeszcze bardziej. Mój synek w nocy
pije hektolitry wody i tylko nawilżacz pozwala mi się obudzić do niego
jakieś 3-4 razy zamiast na przykład dziesięciu. Jednak coś w moim
myśleniu poszło nie tak i doszłam do wniosku, że na wyjeździe będzie
inaczej. Nie było.

 

co wziąć na wakacje z małym dzieckiem

7. Apteczka pełna wszystkiego.

Dosłownie wszystkiego. Nie wiedzieć dlaczego to właśnie na wyjazdach lubią aktywizować się zęby, trzydniówki, uczulenia i inne tego typu atrakcje. Ja, poza oczywistym kremem z wysokim filtrem, spakowałam również Paracetamol, Nurofen, amerykański cud, jakim jest żel na ząbkowanie Orajel (przydał się, oj, przydał), spray na komary Ziajka, żel na swędzące ukąszenia (miałam Dapis i Fenistil), do kompletu dorzuciłam jeszcze plastry przeciwko komarom Mosbito, które nakleiłam na łóżeczko, i wtyczkę do kontaktu Chicco, co i tak nie ustrzegło nas przed kilkoma ukąszeniami. Obowiązkowo jeszcze Octenisept, witamina D, Calcium w syropie, Nasivin, termometr zbliżeniowy i maść Clotrimazolum, która od urodzenia ratuje moje dziecko przed pieluszkowymi odparzeniami, na które jest bardzo podatne. Do tych wszystkich rzeczy zastosujcie jeszcze radę z punktu 6. i apteczka gotowa.

co warto wziąć na wyjazd z dzieckiem

8. Wanienka turystyczna

Kolejna rzecz, której nie wzięliśmy, co było dużym błędem. Może być taka jak na obrazku, może być tańsza,  dmuchana, ale warto wziąć cokolwiek innego niż sama mata antypoślizgowa do wanny, która u nas się nie sprawdziła. Otóż okazuje się, że dziecko na co dzień kąpane w wanience źle się będzie czuć przerzucone nagle do dużej wanny. Właścicielka poratowała nas na szczęście dużą miską, niemniej jednak warto być niezależnym w takich kryzysowych sytuacjach.

 

 gadżety na wakacje z dzieckiem

 

9. Nieprzemakalne spodenki ortalionowe (i kalosze)

przydadzą się głównie, ale nie tylko, przy dziecku raczkującym.
Kompletnie nie przyszło mi do głowy, że po deszczu moje dziecko również
może mieć ochotę na radosną eksplorację ogródka i w tej sytuacji po raz
kolejny zostałam uratowana – tym razem przez koleżankę. Jednak następnym
razem zamierzam już takie cudo posiadać na własność, bo nawet kiedy
dziecko już nauczy się chodzić, raczej nie uda mi się przewidzieć kiedy
nagle postanowi wygodnie sobie spocząć na czterech literkach na przykład
na samym środku błotnistej kałuży lub zroszonego trawnika.

 

co wziąć na wyjazd z niemowlakiem

 

 

10. Łóżeczko turystycznelast but not least.


Bogu niech będą dzięki za ten wynalazek, w którego posiadanie weszliśmy
w zasadzie przez przypadek. Są takie dzieci (moje! moje!), które w
życiu nie zasną z rodzicem w łóżku, w ogóle na obcej kanapie, obcym
łóżku, w ogóle w miejscu, gdzie nie mają dookoła siebie bezpiecznych
czterech ścianek łóżeczka. Wszelkie próby takiego usypiania kończyły się
u nas prędzej czy później długim i okraszonym rykiem spacerem z
bujaniem w wózku aż do zaśnięcia. Łóżeczko turystyczne uratowało nam
życie, zdrowie i nerwy. To zdecydowanie mój ulubiony gadżet.

 

gadżety na wyjazd z dzieckiem

Jeżeli macie swoje typy rzeczy niezbędnych na wyjazd, z chęcią je
poznam, bo jeszcze niejeden taki wyjazd na pewno zaliczę, a warto być na
nie dobrze przygotowanym.

 

A pomyśleć, że kiedyś wystarczył mi plecak ciuchów, żel pod prysznic i dezodorant…Jeżeli natomiast planujecie wyjazd bez dziecka i zastanawiacie się jak to logistycznie ogarnąć, zapraszam tutaj: KLIK!

We wpisie zawarte są linki afiliacyjne.


Przeczytaj też:

Jedyna prawdziwa wyprawka, o której nikt Ci nie powie

Podobne wpisy