Szkoła angielskiego Novakid – o co ten cały szum w internetach?

23 października 2020
image_pdfimage_print
Szkoła angielskiego online Novakid opinie

Od kiedy pamiętam, rodzice opłacali mi dodatkowe lekcje języka angielskiego. Czasem korepetytorka przyjeżdżała do mnie, czasem rodzice wozili mnie do niej. Było ich wiele. Czasem był to stacjonarne szkoły języka angielskiego. Jednak najbardziej zapadła mi w pamięć jedna z moich ostatnich nauczycielek – starsza pani, emerytowana nauczycielka...

Lekcje z nią były tak nudne, że oczy same mi się zamykały. Siedziałam u niej bitą godzinę i strona po stronia, z nagraniami z kaset, po prostu przerabiałam podręcznik. Szczerze mówiąc nie wiem jaki cudem po takim podejściu sama zapałałam do języka angielskiego na tyle dużą sympatią, że stał się on częścią mojego wykształcenia. Dziś (z wykształcenia) jestem nauczycielką i tłumaczką angielskiego i francuskiego.

Myślę, że większość z nas ma za sobą takie wspomnienia i nie chcemy, żeby nasze dzieci miały podobne.

Ja bym bardzo tego tego nie chciała.

Mój Ignaś ma 6 lat i angielskiego uczył się już w przedszkolu, a teraz kontynuuje naukę już w szkole, w zerówce. Zawsze chciałam zapisać go na dodatkowe lekcje. Chciałam dać mu jak największe szanse poznania języka, bez którego nie wyobrażam sobie funkcjonowania w dzisiejszym świecie. Pandemia trochę pokrzyżowała mi plany, ponieważ staram się minimalizować nasze kontakty z przypadkowymi ludźmi z zewnątrz.

Szkołę Novakid kojarzy już chyba każdy, kto ma dostęp do mediów społecznościowych. Ja kojarzę jej nazwę i charakterystyczna gwiazdkowe logo już przynajmniej od dwóch lat. I od zawsze zastanawiałam się o co tyle szumu.

Szkoła angielskiego online? Serio?

Z nauczycielem, którego nie ma obok? Totalnie sobie tego nie wyobrażałam. Ale całe szczęście dostałam szansę wypróbowania tego, do czego wcześniej podchodziłam jak pies do jeża. A teraz jestem zaskoczona, że taka forma nauki może się doskonale sprawdzać. Ale do rzeczy.

Szkoła angielskiego online Novakid opinie

Zacznijmy od plusów.

Żeby łatwiej wam się czytało, poukładałam je w punktach:

  • Brak dojazdów, a co za tym idzie – oszczędność czasu
  • Brak ryzyka zarażenia covidem
  • Czas trwania lekcji: 25 minut, czyli dokładnie tyle, żeby wprowadzić pewną porcję materiału, a nie zanudzić dziecka
  • Dziecko jest u siebie, może być nawet w piżamie, więc czuje się komfortowo i na luzie. Zero stresu!
  • Na każdej lekcji dziecko oceniane jest systemem gwiazdek, co daje mu motywację do dalszej pracy i nauki
  • Lekcje są dla dzieci w wieku 4-12 i na 5 różnych poziomach, więc materiał można dostosować nie tylko do wieku, ale i do umiejętności dziecka
  • Zajęcia mogą odbywać się od poniedziałku do niedzieli, o dowolnej porze i nie przeszkodzą w tym nawet wyjazdy
  • Lekcje nie muszą odbywać się regularnie, bo to rodzic decyduje za każdym razem o dniu i godzinie
  • A co za tym idzie – lekcje nie przepadają, kiedy dziecko jest chore, i nie trzeba ich nadrabiać
  • Cała lekcja prowadzona jest w 100% po angielsku, więc po pierwsze dziecko od razu uczy się akcentu…
  • …a po drugie poznaje od razu całe konstrukcje zdaniowe w naturalnym kontekście, a nie pojedyncze słówka
  • Po każdej lekcji przychodzi opinia nauczyciela, któa pomaga rodzicom śledzić postępy dziecka
  • Lekcje są w pakietach, a nie z płatnością za semestr lub rok
  • Na stronie Novakid dostępne są dodatkowe darmowe materiały do pracy z dzieckiem poza lekcjami
Szkoła angielskiego online Novakid opinie

No i cena.

Cena pojedynczej lekcji zaczyna się od 29 zł, więc możemy na przykłąd wziąć jedną lekcję w tygodniu i nie będzie to duże obciążenie dla naszego portfela. A najfajniejsze jest, że pierwsza lekcja jest darmowa, więc można sobie sprawdzić, czy taka forma nauki angielskiego w ogóle się u naszego dziecka sprawdzi.

Z tych wszystkich plusów ja najbardziej cenię sobie oszczędność czasu, elastyczność i wygodę, a nade wszystko – bardzo proludzkie podejście.

Szkoła angielskiego online Novakid opinie

Co mi się jeszcze bardzo spodobało, to to, że nauczyciela można sobie po prostu wybrać. Jeśli mamy mniejszy budżet, może być to nauczyciel nie będący native speakerem, ale z bardzo dobrym akcentem. Przy wyższym budżecie dobrze jest wybrać native’a. Wybieramy spośród kilkuset wizytówek nauczycieli, więc wybór jest całkiem spory!

Podsumowując, muszę przyznać, że moja początkowa rezerwa do tegon typu zajęć była całkowicie bezsensowna. Przez wszystkie lekcje bacznie obserwowałam reakcje mojego dziecka i sama zastanawiałam się do czego by się tu przyczepić. No i znalazłam jeden mikro minus. Ze względu na to, że lekcja jest w całości po angielsku, przy młodszym dziecku, któe nie rozumie jeszcze wszystkiego, musi być rodzic, żeby czasami podpowiedzieć i pomóc się zorientować w zadaniu. Ale myślę, że to i tak jest dość naturalne i zrozumiałe.

Szkoła angielskiego online Novakid opinie

Poniżej możecie obejrzeć mój film z opinią i fragmentami lekcji Ignasia.

Jeśli chcecie spróbować lekcji z Novakid, link do bezpłatnych pierwszych zajęć znajdziecie tutaj: KLIK.

Jeśli natomiast macie apetyt na więcej, Novakid organizuje w tej chwili konkurs, w którym możecie wygrać całę pakiety lekcji i bardzo atrakcyjne zniżki. Szczegóły konkursu znajdziecie tutaj: KLIK.

konkurs Novakid
k

Podobne wpisy